Dziesiąta muza a publicznośće

Home

Sztukę filmową zwykło się określać mianem dziesiątej muzy. Dzięki temu, zostało oficjalnie uznane miejsce filmu wśród innych rodzajów aktywności artystycznej. Dzisiaj dobrze wiemy, że niektóre filmy na miano sztuki nie zasługują. Są bowiem takie filmy, które rzeczywiście mogą śmiało zostać sklasyfikowane jako dzieci dziesiątej muzy, ale są i takie, które spełniają całkiem inną funkcję. Gdy mówimy o filmach i ich rodzajach, należy także przede wszystkim zwrócić uwagę na publiczność. Jest ona, bowiem nieodłącznym elementem dzieła filmowego i w zależności od jej gustu, jeden film może wypłynąć na morze sławy, a drugi bezpowrotnie zatonąć. Dlatego podczas rozważań na temat sztuki filmowej, należy wziąć pod uwagę również publiczność. Dzięki temu uzyskamy pełny obraz zjawiska i łatwiej będzie nam scharakteryzować jego cechy.

Kultura sztuka i teatr Jeśli mowa o publiczności i filmie, to od razu na myśl przychodzą nam wysokobudżetowe produkcje, które przyciągają do kin rzesze fanów. Filmy hollywoodzkie często są wielkimi przebojami, zarabiają wiele milionów już w pierwszych dniach grania ich w kinach na całym świecie. Także w Polsce takie filmy są ogromnie popularne. Trafiają w niewybredne gusta publiczności. Jednak, żeby tak się stało, trzeba spełnić kilka ważnych warunków, które sukces kinowy i przede wszystkim kasowy gwarantują. Przede wszystkim publiczność uwielbia nowości, więc wszystko, co jest nowe, oryginalne, oczywiście na pozór, ma szanse powodzenia. Równie lubiane są kontynuacje wielkich hitów, to także gwarancja sukcesu. Dlatego w wielu filmach mamy otwarte zakończenia, które pozwalają na dokręcanie kolejnych, czasem wielu części i kontynuacji. Nawet jeśli są słabsze od wcześniejszej słabizny, to i tak przyciągają wielką publiczność. Warto również robić filmy kierowane konkretnie do kobiet albo konkretnie do mężczyzn, bo wtedy wiemy, że sale będą pełne. Jednak kluczem do sukcesu jest dobra reklama. Chwytliwy trailer, jakiś dowcip lub tragedia, dodanie, że opowieść na faktach, albo z życia wzięta, najlepiej oparta jeszcze na jakiejś słabej książce, którą wydaje się wraz z filmem, to sukces stuprocentowy.

Ta wielka, masowa publiczność jest podatna na wszelkie bzdury, które specjaliści od marketingu specjalnie dla nich wymyślają, dzięki temu zarabia się mnóstwo pieniędzy na tandetnych filmach, które na pewno nie powstają z natchnienia dziesiątej muzy. Na szczęście jest jeszcze inna publiczność, która jest bardziej wybredna. Są to ludzie, których cały szum masowy nie obchodzi. Interesują się filmami wysokiej jakości, na które wydaje się mniej pieniędzy, są oglądane przez mniejszą ilość ludzi, ale ich jakość jest bardzo wysoka. Jest to kino elitarne, którym dzisiaj interesuje się niewielu, ale jest to kino wartościowe, to jest właśnie prawdziwa sztuka, której nie ogląda się z popcornem w ustach. Na takich filmach nie zarabia się zbyt dużo, często są problemy finansowe przy samej produkcji, ale efekt jest zadziwiający. Należy to docenić, zwłaszcza w czasach kultury masowej, która tak bardzo nas ogłupia, że nie jesteśmy w stanie dostrzec czegoś naprawdę wartościowego.

Tagi: artysta, muzyka, kompozytor

Struktura strony


Tematy